Chińska firma Mutian była pierwszą, która zdobyła formułę leku GS i zaczęła produkcję we własnym zakresie. Dodajmy, że formuła ta została skradziona, a firma Mutian nie posiada patentu ani zgody na sprzedaż tego produktu.

Do końca nie wiadomo co znajduje się w ich specyfikach do podawania w zastrzykach, ale firma na swojej stronie internetowej gwarantuje że do 84 dni od rozpoczęcia leczenia kot powinien być wolny od FIP. Ponadto jeśli nadal nie wyzdrowieje do tego czasu, firma zobowiązuje się przesłać bezpłatnie lek by kontynuować leczenie aż do 180 dni od jego rozpoczęcia. Ceny leku zwalają z nóg, za 1 fiolkę trzeba zapłacić $358 (całość około $3000).

Patent? Jednak nie

Z końcem roku 2019 wydawało się, że firmie uda się opatentować produkt zawierający substancję o nazwie Mutian X, jednak nic takiego się nie wydarzyło. W listopadzie 2019 podczas sympozjum na Uniwersytecie Kalifornijskim, prezes firmy otwarcie stwierdził, że tabletki z Mutian X są niemal takie jak GS, ale lepsze bo ich zespół zmienił nieco strukturę GS – niestety nie wiadomo jak. Prezes również przyznał, że nie jest to GS, dlatego mogą wystąpić o przyznanie im patentu na sprzedaż.

Problem w tym, że zgodnie z amerykańskim prawem patentowym firmie Mutian nie wolno było użyć opatentowanej substancji do stworzenia własnej (dotyczy to prób wykorzystania substancji na całym świecie), ani wnioskować na tej podstawie o patent. No ale..

Kupujący produkty firmy Mutian muszą więc wierzyć, że nabywają środki które są więc prawie takie jak GS-441524, o takim samym lub lepszym działaniu. Tylko, że badań nie ma.

O co chodzi z suplementem na FIP?

Od grudnia 2019 natomiast w Stanach Zjednoczonych można kupić legalnie suplement diety dla kotów (procedura przyznawania zgody na wprowadzenie suplementów do obrotu jest szybsza i łatwiejsza) – ALE! Ten produkt nie został nadal zaakceptowany przez FDA, jedynie nadano mu numer oraz oznaczenie, że jest to substancja dla zwierząt. Ten produkt nie zawiera niczego sensownego, co by faktycznie zawierało substancję przeciwwirusową lub inną skutecznie zwalczającą FIP.

I tu pojawia się problem bo zarejestrowane zostały 3 produkty (różniące się tylko zawartością substancji, no i kolorem opakowań) które wyglądają identycznie jak te, które firma Mutian sprzedaje na swojej stronie internetowej, ale skład już się nie zgadza. Więc albo Mutian obchodzi „system” i pogrywa sobie z FDA, albo wprowadza w błąd.

Mutian XRaphconn zatwierdzony jako suplement przez NDC
Składniki:

Inotodiol – sterol przeciwzapalny pozyskiwany z Błyskoporka podkorowego [1] Ma działanie głównie przeciwnowotworowe. Ale nie przeciwwirusowe.
Nicotinamide Mononucleotide – nukleotyd pozyskany z.. cukru i witaminy B3
Crocin I – karetonoid pozyskany z.. szafranu, przeciwutleniający i ochraniający układ nerwowy (w teorii)
S-Adenosylmethionine – pochodna metioniny i adenozyny, działa przeciwbólowo i poprawia nastrój
Silymarin – ekstrakt z ostropestu plamistego, do leczenia toksycznych uszkodzeń wątroby
Microcrystalline cellulose – celuloza utwardzająca..

Składniki produktu sprzedawanego na stronie firmy MUTIAN nie różnią się niczym poza wymianą sterolu na tajemniczy produkt firmy – Mutian X, którym ma być substancja podobna do GS, zmodyfikowana, niby lepsza ale nie wiadomo jaka.

Podobieństwa do GS?

A może któryś składnik jest jednak podobny do GS? Eee, no nie. Sami zobaczcie.

Co ciekawe firma nie sprzedaje na swojej stronie produktu Mutian XRaphconn w wersji z inotodiolem, za to z tajemniczym składnikiem Mutian X. A może ten składnik to właśnie inotodiol? Koszt opakowania $160.

[1] – takiego grzybka występującego na całej półkuli północnej, także w Polsce, który powoduje m.in. zgniliznę drzew, które zasiedla.